Brytyjska piosenkarka greckiego pochodzenia, Marina Diamandis, która jako Marina And The Diamonds wystąpiła 19. września na Stadionie Narodowym przed grupą Coldplay, skarży się na swoją wytwórnię płytową. Artystka twierdzi, że szefowie Atlantic Records blokują premierę jej nowego teledysku "How To Be A Heartbreaker" z powodu... jej wyglądu! Diamandis napisała: – Nie chcą wypuścić mojego nowego wideo, bo najwyraźniej jestem w nim za brzydka i trzeba pieniędzy i czasu, żeby mnie wyretuszować.

Dotychczas urodę 26-letniej piosenkarki porównywano do takich współczesnych piękności, jak aktorka Catherine Zeta-Jones czy gwiazda muzyki pop, Shakira. Czy Marina And The Diamonds faktycznie zrujnowała swój wygląd w nowym teledysku przekonamy się niebawem. Wokalistka obiecuje bowiem publikację obrazka do piosenki "How To Be A Heartbreaker" mimo sprzeciwów swojej wytwórni...

W podobnej sytuacji jest także amerykańska supergwiazda Lady Gaga. Piosenkarka, która w ostatnich tygodniach wyraźnie przytyła, dostała od swojej wytwórni Interscope nakaz pozbycia się zbędnych kilogramów. W odpowiedzi artystka opublikowała na swoim Twitterze zdjęcie znanej z bardzo kobiecej figury Marilyn Monroe z podpisem: – Do wszystkich dziewczyn, które uważają, że są brzydkie, bo nie mieszczą się w rozmiar zero: Jesteście piękne. To społeczeństwo jest brzydkie.

Lady Gaga informuje, że wzrost wagi zawdzięcza pysznym daniom serwowanym przez włoską knajpkę jej ojca, Joego Germanottę i nie zamierza chudnąć. Twierdzi, że jej fani kochają ją taką, jaka jest. Co ciekawe, jeszcze w kwietniu tego roku piosenkarka twierdziła, że "prawdziwe gwiazdy pop nie jedzą"...