Aktorka, której wielką popularność przyniosła główna rola w serialu o Annie German, zadebiutowała jako wokalistka na jubileuszowej imprezie. Joanna Moro otwierała 50. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki hitem "Człowieczy los" z repertuaru swojej serialowej bohaterki.

Obejrzałem wczoraj pierwszą piosenkę na festiwalu w Opolu. Wystąpiła tam pani, która grała główną rolę w serialu o Annie German. Może ona jest świetną aktorką, ale to co wczoraj usłyszałem na festiwalu piosenki, to po prostu o pomstę do nieba woła – mówił Zbigniew Preisner w programie Marcina Mellera. – Ta pani była konsekwentnie obok tonacji i tego co się dzieje. Ja nie mam pretensji, że ta pani nie umie śpiewać, bo zdarza się, ale dlaczego jak nie potrafi śpiewać, występuje na festiwalu polskiej piosenki? – zastanawiał się znany polski kompozytor.

Na tym ostrych słów nie koniec, bo Zbigniew Preisner zaapelował do aktorki: – Ktoś robi krzywdę nam, słuchaczom i tej pani również. Ja się trochę znam na tym zawodzie. Ta pani po prostu nigdy nie powinna śpiewać. I błagam, jest pani świetną aktorką, ale niech pani nigdy więcej już nie śpiewa!

Sama Joanna Moro również nie była zadowolona z tego, jak wykonała legendarną piosenkę Anny German. Gwiazda publicznie przeprosiła za nieudany występ: – Proszę mi wybaczyć, coś było nie tak, ale naprawdę, stać na tej scenie, to jest nie lada wyzwanie – mówiła.