21-letnia Miley Cyrus, do niedawna gwiazdka Disneya, od jakiegoś czasu szokuje nowym, odważnym wizerunkiem. Na gali MTV VMA dała popis wyuzdanego tańca w cielistym bikini, a niedługo później zaprezentowała teledysk do piosenki "Wrecking Ball", w którym wystąpiła całkiem nago. – Czy mi się to podoba? Nie, to w złym guście – oznajmiła Pink. – Miley ma ogromny talent, potrafi wszystko zaśpiewać, do tego jest piękna. Stać ją na więcej, wiem to. Oszukuje siebie i nas wszystkich. Jestem artystką i traktuję swoją pracę bardzo, bardzo serio. Zawsze staram się rozwijać, być coraz lepszą wersją siebie, bo skoro ludzie chcą wydać swoje ciężko zarobione pieniądze na mój występ, chcę wypaść jak najlepiej, robić interesujący show. Z klasą. 

Klip do "Wrecking Ball" został wyświetlony ponad 100 milionów razy w zaledwie sześć dni od premiery. Utwór zwiastuje nowy album Miley Cyrus, "Bangerz", który ukaże się 8 października.