– Niesamowitą niespodziankę urodzinową zgotowała mi moja przyszywana rodzina! – napisała Britney na Twitterze, bo – jak się okazuje – w wirze przygotowań o swoich 32. urodzinach zapomniała. Pamiętali jednak jej współpracownicy. W przerwie prób na scenę wjechał tort ze świeczkami, a taneczna trupa i zespół muzyków pospieszyli z najlepszymi życzeniami. Potem zaś wszyscy wrócili do pracy, ponieważ już 27 grudnia nastąpi inauguracja show "Britney: Piece of Me".

Za dwuletnią rezydenturę koncertową w hotelu i kasynie Planet Hollywood w Las Vegas Britney Spears zainkasuje 30 milionów dolarów.