Chodzi o zainaugurowaną w 2003 roku listę BBC Sound Of. Wyróżnieniem jest już sama pozycja wśród nominowanych, ale oczywiście splendor spływa przede wszystkim na zwycięzców. Do tej pory zostały nimi takie dzisiejsze sławy jak Adele, 50 Cent czy Ellie Goulding, a w zeszłym roku Sam Smith.

W tym roku trudno doszukać się jakiegoś trendu naznaczonego w nominacjach BBC (ogłoszenie zwycięzcy 9 stycznia). Są na niej bowiem surowy raper Stormzy, folkowiec James Bay, nazywany nowym Sealem Kwabs, ambitnie popowa Rae Morris, mocny rockowy Slaves, indierockowy Wolf Alice czy taneczny w stylu Prince'a Amerykanin Shamir. Kilku artystów z BBC Sound Of 2015 pojawia się w innych podobnych zestawieniach. "The Telegraph" wskazuje m.in. na Years & Years, a Shortlist.com na Rae Morris, Lapsley i Kwabsa.

Jak pokazuje historia, wcale nie trzeba wygrać BBC Sound Of, by stać się gwiazdą. Bywało już, że większą karierę od zwycięzców robili wykonawcy z dalszych miejsc. Dziesięć lat temu tryumfowali The Bravery, ale dzisiaj gwiazdami są wtedy oglądający ich plecy Kaiser Chiefs czy Bloc Party. Czas i fani szybko zweryfikują, jak potoczy się kariera aktualnych laureatów BBC Sound Of.