Nie wiadomo, kto jest autorem zdjęcia jedynej córki Whitney Houston w trumnie, ale tabloid miał za nie zapłacić aż 100 tys. dolarów. Prawdopodobnie jest za to odpowiedzialna osoba z rodziny dziewczyny – Brownowie i Houstonowie nawzajem oskarżają się o sprzedaż. Portal TMZ podaje, że fotografia musiała zostać zrobiona dzień przed rozpoczęciem uroczystości pogrzebowych, gdy Bobbi Kristina Brown spoczywała już w trumnie.

Ostatnie fotografie 22-latki trafiły na okładkę "ekskluzywnego" wydania "National Enquirer". Możliwe jednak, że na tym nie koniec, bo tabloid zapowiada całą serię "mrożących krew w żyłach obrazów".

Ta sama gazeta w roku 2012 opublikowała kilka dni po pogrzebie Whitney Houston fotografie jej ciała przygotowanego do pochówku.

Bobbi Kristina Brown zmarła trzy lata po swojej matce i została pochowana obok niej. Córka Whitney nie wybudziła się ze śpiączki, po tym jak znaleziono ją nieprzytomną w wannie (tak jak rodzicielkę). Teraz familie Houston i Brown kłócą się o 20 mln dolarów, które dziewczyna odziedziczyła po matce. Do awantury doszło m.in. na jej ceremonii pogrzebowej, z której została wyrzucona siostra Bobby' ego Browna, Leolah Brown.

Na ostatnie pożegnanie 22-latki nie został też wpuszczony chłopak zmarłej Nick Gordon. Rodzina Bobbi uważa, że przyczynił się do jej śmierci i 7 sierpnia złożyła przeciw niemu pozew. Mężczyzna został posądzony o podanie Bobbi Kristinie Brown toksycznej mieszanki, która następnie spowodowała jej zgon.