Jak donosi fakt.pl, Mariah Carey zażyczyła sobie, by organizatorzy zapewnili jej wyjątkową – podgrzewaną i podświetlaną... muszlę klozetową. Amerykańska gwiazda musi mieć do dyspozycji garderobę podzieloną na dwa odrębne pomieszczenia – jasne, wyłożone eleganckim dywanem, nie mniejsze niż 16 mkw. i ogrzane dokładnie do 24 stopni Celsjusza. Każda inna temperatura mogłaby źle wpłynąć na formę wokalną gwiazdy.

Na tym listy wymagań koncertowych diwy muzyki pop nie koniec, ponieważ znalazło się na niej 16 butelek wody mineralnej Evian, trzy wina Chardonnay i szampana Cristal (najtańsza kosztuje 900 zł) – czytamy na stronie fakt.pl.

Mariah Carey zaśpiewa w Krakowie 11 kwietnia w ramach europejskiej trasy koncertowej "Sweet Sweet Fantasy". Jest to pierwsze tournée po Starym Kontynencie od 13 lat i pierwszy koncert w Polsce w całej karierze gwiazdy. W Tauron Arenie posiadaczka jednego z najpiękniejszych głosów sceny muzycznej wykona swoje największe hity, wśród których usłyszymy ponadczasowe "Hero", "Fantasy", "Always Be My Baby" czy światowy przebój "We Belong Together".