Nowy album Beyoncé "Lemonade" wywołał w sieci burzę, bo supergwiazda muzyki pop zaśpiewała na nim o zdradach, cierpieniu i zemście. Co z kolei wywołało falę plotek na temat niewierności jej męża Shawna "Jaya-Z" Cartera. Znany ze złośliwego poczucia humoru, twórca jednego z najpopularniejszych talk-show w USA Jimmy Kimmel postanowił więc za pomocą emotikonów wytłumaczyć widzom, o co chodzi w całej aferze ze zdradami słynnego rapera? Brytyjczyk James Corden poszedł jeszcze dalej – przebrał się za Beyoncé i sparodiował jej monolog z "Lemonade":