Nowa płyta Beyoncé "Lemonade" przypadła do gustu jej brytyjskiej koleżance. I to bardzo. – Nie jestem spóźniona w tym temacie, po prostu brakuje mi słów. Beyoncé jest najbardziej inspirującą osobą, jaką kiedykolwiek miałam przyjemność czcić. Jej talent, piękno, wdzięk, etyka pracy to osobna liga. Tak bardzo cię cenię! Boże, dzięki za Beyoncé! – napisała Adele na Instagramie, publikując równocześnie swoje zdjęcie z Queen B na okładce albumu "Irreplaceable".

"Lemonade" spotkało się z uznaniem także ze strony innych gwiazd muzyki. Dzieło Beyoncé chwalili m.in. Kelly Rowland, The Weeknd i Demi Lovato. Odmienego zdania na temat krążka jest Azealia Banks, która płytę ostro skrytykowała, oskarżając Bey o fałszywe wspieranie afrykańskich tradycji i "kradzież sztuki innych czarnoskórych kobiet".