Kasia Moś okazała się triumfatorką krajowych eliminacji do konkursu Eurowizji. Piosenkarkę za wykonanie piosenki "Flashlight" docenili zarówno jurorzy (wszyscy uznali, że był najlepszy występ spośród dziesięciu pretendentów) oraz publiczność, która uplasowała ją na drugiej pozycji w swoim głosowaniu. Wyboru w modelu mieszanym (głosy jury + smsy widzów) dokonano zgodnie z tym, co możemy obserwować na konkursie głównym Eurowizji.

To było trzecie podejście Kasi Moś do Eurowizji. Tym razem zakończone sukcesem. 

By dostać się do finału Kasia Moś będzie musiała przejść zwycięsko przez jeden z półfinałów. Te odbędą się 9 i 11 maja. Finał zaplanowano na 13 maja.

Eliminacje krajowe stały w tym roku na o wiele niższym poziomie niż w poprzednim. Jeden z jurorów, Robert Janowski trafnie zauważył, że Polskę powinien reprezentować znów Michał Szpak, który świetnie w studiu, przed ogłoszeniem wyników, wykonał swój szlagier "Colour Of Your Life". Bardzo dobrze poza konkursem zaprezentowała się też Doda, która nasz kraj zapewne bez problemu wprowadziłaby do pierwszej dziesiątki.

Kasia Moś piosenkę "Flashlight" wykonała poprawnie, wokalnie będąc na tradycyjnym dobrym, momentami bardzo dobrym poziomie. Dziś wieczorem to wystarczyło. Rafał Brzozowski przesadził z doborem zbyt patetycznego nagrania, znana z niemieckich talent show Aneta Sablik przesadziła wprost odwrotnie. Ciekawie zaprezentowała się Carmell, czyli Małgorzata Bernatowicz. Dobry głos i ciekawa kompozycja nie pomogły, podobnie jak fakt, ze Małgorzata jest córką Ewy Kasprzyk. Paulla wygląda ciekawie, ale w Polsce jedną Edytę Górniak już mamy. Z drugiej strony - może na Eurowizję byłby to sposób, w końcu Górniak odnotowała najlepszy polski start w historii.

Kasia Moś ma na swoim koncie jeden album wydaną w 2015 roku płytę "Inspiration". Z jej zwycięstwa na pewno cieszy się firma ubezpieczeniowa, w której reklamach piosenkarka występuje od dwóch lat.  Jak powiedziała w wywiadzie dla serwisu eurowizyjnego Eurowizja.org piosenka "Flashlight" jest "wszystkich prześladowanych (..) chodziło o wszystkie biedne zwierzęta. Ale może też chodzić np. o uchodźców i każdego, kto nie czuje się bezpiecznie i musi uciekać z miejsca, gdzie zostawia swoją rodzinę, swój dom, swoje życie.."