Pogrzeb Wojciecha Młynarskiego na warszawskich Powązkach 24 marca

| Aktualizacja:

Uroczystości pogrzebowe Wojciecha Młynarskiego odbędą się w piątek, 24 marca, w kościele św. Karola Boromeusza w Warszawie - poinformowało PAP, w imieniu rodziny zmarłego w środę artysty, wydawnictwo Prószyński i s-ka.

wróć do artykułu
  • ~amen
    (2017-03-18 21:36)
    Wojciech Młynarski był poetą, autorem i wykonawcą piosenek, artystą kabaretowym, dramaturgiem, librecistą i reżyserem teatralnym. Był dobrym człowiekiem !
  • ~Oszukana Ziuta z Krosna
    (2017-03-19 04:03)
    Odszedł wielki polski znawca polskiej duszy i natury ludzkiej - Wojciech Młynarski!!! --------- Cześć Jego pamięci!----------- A oto jedna z jego wspaniałych piosenek: ----------- >> Przychodził do klubu-kawiarni "Ruchu", do naszej wsi // Kawki nie popił, radia nie słuchał, nie czytał nic // Tylko jak zawsze mu lśniły gumiaki i błyszczał wzrok. // I dumny taki, przystojny taki, siedział o krok... //// ------------------ Dziewczyny dookoła mało się nie powściekały // Te z PGR-u, z nasiennictwa i od drobiu // Dziewczyny dookoła mu spokoju nie dawały // A on siedział i nic sobie z nich nie robił // Wtykały mu krzyżówki, rozmawiały o tucznikach, // Że to niby on agronom - ale co tam // To wszystko nie dla niego, tylko ja wzdychałam z cicha, // I budziła jakaś we mnie się tęsknota //// ----------------- Wśród motylkowych roślin i trawy bywał mi w snach // Aż raz w remizie, podczas zabawy, zjawił się w drzwiach // I właśnie wtedy tak się zdarzyło, jedyny raz // Że tańczył ze mną - jedną jedyną -- przez cały czas //// ----------------- Dziewczyny dookoła mało się nie powściekały /// Te z PGR-u, z nasiennictwa i od drobiu // Dziewczyny dookoła nam spokoju nie dawały // A on tańczył i nic sobie z nich nie robił // Czy zechcę go pokochać raz po raz mnie pytał z cicha // Że to niby on agronom - ale co tam... // Sam przecież dobrze widział, jak wzdychałam i jak wzdycham // I że budzi we mnie jakaś się tęsknota... //// ------------------- Nazajutrz przyszedł do klubu "Ruchu" do naszej wsi // Kawki nie pije, radia nie słucha, nie czyta nic // Tylko jak zawsze lśnią mu gumiaki i błyszczy wzrok // I co - nie spojrzy, drań, łobuz taki, siedząc o krok //// ---------------- Dziewczyny dookoła wciąż ze śmiechu umierają // Te z PGR-u, z nasiennictwa i od drobiu // Dziewczyny dookoła wciąż spokoju mi nie dają // A on sobie z tego nic a nic nie robi // Gdy wzięłam go na stronę - to tłumaczył mi dzień cały, // że to niby on agronom i że wiosna // Więc dlatego list ten piszę do rubryki serc zbolałych // Co mam robić? - -- - Oszukana Ziuta z Krosna ...
  • ~Macisław Płatow
    (2017-03-19 19:22)
    Bądź MIŁOSIERNY Boże Wiekuisty ,był TYLKO CZŁOWIEKIEM.

Może zainteresować Cię też: