- Chciałam być przy każdej rodzącej się nucie. To był wyjątkowo intensywny i wyczerpujący czas, ale niezwykle satysfakcjonujący - opowiadała Beata Kozidrak tuż przed premierą. Płyta powstała w ważnym dla wokalistki czasie, tuż po rozstaniu.

Stąd też tytuł "B3" był interpretowany na wiele sposobów - jednym z nim było odczytywanie go jako "be free", czyli "bądź wolny".

Jednym z wyróżniających się nagrań na albumie od początku było dla fanów "Miłość jest obok nas". Nagranie stworzone przy współpracy z chórem Gospel Radom jest kolejnym, które przez internet i rozgłośnie radiowe promować będzie ostatni krążek Beaty. Ten 1 grudnia we wznowionej, winylowej wersji znów trafi do sklepów.