Po tym, jak zawieszono (zakończono?) działalność zespołu Hey wiele osób zastanawiało się, czy oznacza to, że Katarzyna Nosowska wycofa się z działalności artystycznej. Odpowiedź przyszła szybciej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Zaczęło się od niepozornych postów na Instagramie.

Cześć! #dzienodswiezacza #kazdydzienjestwyjatkowy #nosowska

Post udostępniony przez nosowska.official (@nosowska.official)

Później pojawiła się informacja, że Nosowska pojawi się w filmie Władysława Pasikowskiego "Pitbull. Ostatni pies". Tam zagrała epizod - była kobietą, która składa wielce specyficzne zeznania na komendzie policji. Nie będzie w tym żadnego spoilera, jeśli zdradzimy, że to najśmieszniejszy fragment filmu.

W między czasie okazywało się, że małe formy prezentowane na Instagramie zyskiwały coraz większą popularność. W szczególności te, które zaczynały się od słów: "A ja żem jej powiedziała, Kaśka". Wśród fanów Kaski na Instagramie znalazły się coraz bardziej znane postaci, a każdy post wywoływał tysiące reakcji, udostępnień i polubień.

Za popularnością działalności w społecznościówkach poszła decyzja o... wydaniu książki. Pozycja zawierająca osobiste, ale zarazem pełne dystansu i poczucia humoru wpisy trafi do sklepów 29 maja 2018 roku. Wydawcą jest "Wielka litera", a tytuł łatwy do zapamiętania: "A ja żem jej powiedziała".

Kolejną niespodzianką okazał się Fryderyk. Podczas gali okazało się, że Akademia Fonograficzna postanowiła nagrodzić zespół Hey za ostatnią płytę - "CDN", Fryderykiem w kategorii najlepsza płyta rockowa.

Jakby tego jeszcze było mało dziś do sieci trafił teledysk "Ja pas!". To zapowiedź płyty, która do sklepów trafi jesienią 2018 roku.