Eurowizja to wypadkowa wielu czynników, podsumowuje Gromee. Muzyk i DJ reprezentował nasz kraj z piosenką "Light Me Up", śpiewaną z Lukasem Meijerem. Piosenka nie znalazła uznania w w oczach jury i publiczności. W czwartkowym półfinale startowało osiemnaście krajów - do finału miało awansować dziesięć. Polska tym razem się nie dostała - to najgorszy wynik od 2011 roku, trzeba jednak dodać, że w 2012 i 2013 roku w Eurowizji nie startowaliśmy.

Artysta mówi tez o problemach technicznych, które miały miejsce na scenie podczas występu.

Gromee z pokorą przyjmuje porażkę. Mówi wprost: "zabrało siły". Ale mówi też o tym, co Eurowizja dała. nagranie polskiego DJ trafi m.in. do włoskich rozgłośni radiowych na dużą rotację - oznacza to, że Polacy, którzy pojadą do Włoch na wakacje od Gromeego nie uciekną.

Oto wywiad, którego Gromme udzielił kanałowi "Dobry wieczór Europo!":