W połowie tej dekady nagrał go brytyjski zespół The Waterboys. Wielokrotnie coverowany numer stał się ich znakiem rozpoznawczym. Do tej pory nie napisali kompozycji, która przebiłaby tamten popularnością. Ich najnowsza płyta "Modern Blues" tego nie zmieni, bo co prawda nie brakuje tu chwytliwych numerów, to hitów na miarę "The Whole of the Moon" się nie spodziewajcie.

Zespół nagrał nowy krążek w Nashville, ale ich styl się przez to wcale dramatycznie nie zmienił. Jest tu przede wszystkim folkowo z zakrętami w stronę soulu, psychodelii czy mocnego rocka (najlepsza na płycie "Rosalind (You Married the Wrong Girl)"). Reszta jest zbyt zachowawcza, by zostawiła trwały ślad. Album to przyzwoity, ale bez historii.

The Waterboys | Modern Blues | Mystic