– Chcę zadziałać trochę przekornie i wypuścić teledysk z CLEO do kawałka po angielsku w którym mówimy i pokazujemy że prawdziwe kobiece piękno jest najlepsze i WARTO TO PROMOWAĆ! – zapowiadał Donatan na swoim Facebooku. – W Europie jest wielu "waginosceptyków" forsują oni swoje poglądy i ideologie gender-tym bardziej uważam że i my mamy prawo pokazać to co nas kręci. Niech Europa ogląda i zazdrości Działamy z tym? – pytał muzyk.

No, i zadziałał. O godz. 13 zadebiutował w sieci nowy teledysk do kawałka zatytułowanego tak, jak marka ubrań firmowych przez Cleo – "Slavica". I tak, jak Donatan zapewniał ("nie będzie żadnych cycków…"), możemy w nim oglądać słowiańskie piękności w nieco innym wydaniu…