Bloom od lat kręci filmy na "ósemce", to jedna z jego największych pasji. Zabiera kamerę wszędzie, gdzie się da, czy to jest plan filmowy, wakacje, czy trasa koncertowa. Jego poprzednie filmy, to m. in. teledyski do własnych utworów takich, jak "Wszystko co kocham", "Lasting", "Requena" czy "Halama".

- Taśma super 8mm ma dla mnie magiczny wymiar. Rejestruje rzeczywistość w specyficzny sposób, który jest bliższy wspomnieniom, które mamy w głowie. Niedoskonałe, krótkie strzępy obrazów, które jednocześnie mają w sobie dużo emocji - mówi muzyk.

- Taśma z materiałem do klipu Addicted nie została poddana żadnej obróbce. W studiu zrobiłem projekcję zwyczajnie na ścianie i nakręciłem obraz z projektora kamerą cyfrową. Wcześniej robiłem profesjonalne transfery cyfrowe, ale tym razem postanowiłem zabrać widzów do siebie do studia, żeby usłyszeli dźwięk projektora i zobaczyli ten film tak, jak się ogląda ósemki z wszystkimi pięknymi brudami - opowiada Daniel Bloom

- Tomek Makowiecki mój serdeczny przyjaciel, towarzyszył mi na całej trasie koncertowej "Lovely Fear" - relacjonuje Bloom. - Był jej nierozłączną częścią. Przeżyliśmy razem wiele wspaniałych chwil, nie tylko muzycznych. Ten teledysk jest dla mnie magiczną pocztówką z pięknej podróży.