Jak mówi artystka:

"Parasole" to bardzo intymna, nostalgiczna opowieść, przekornie ubrana w intensywny, mocny bit. Myślę, że każdy z nas zadawał sobie pytanie, czy to jest już ten moment, by przestać słuchać intuicji i ślepo wierzyć w to, co podpowiada serce. Czy to już jest ten moment, by pozwolić dojść do głosu logice, głowie, by zacząć matematycznie analizować fakty. Zarówno teledysk, jak i sam utwór, mówi właśnie o takiej wewnętrznej wojnie między głosem serca, a zdrowym rozsądkiem, o wewnętrznym rozdarciu. To dla mnie naprawdę ważna piosenka i wiem, ze zawsze będzie miała swoje wyjątkowe miejsce w mojej pamięci. Bardzo bym chciała, by Słuchacze uwierzyli w nią tak mocno, jak ja w nią wierzę, by poczuli ją tak mocno, jak ja ją czuję. Pełna ekscytacji, z drżącymi rękoma, oddaje Wam w ręce ‘Parasole’, utwór, który zwiastuje moją drugą, zupełnie inną i na pewno dojrzalszą płytę.