Paulina Przybysz przez wiele lat swojej dotychczasowej kariery muzycznej zasilała najróżniejsze projekty, aby w końcu powiedzieć coś zdecydowanym głosem w solowym materiale. Jej debiutancki album nosi tytuł „Chodź Tu” i jak sama artystka zaznacza – występuje pod swoim pełnym imieniem i nazwiskiem, ponieważ „ma coś konkretnego do powiedzenia”. Single promujące dotychczas płytę to „Dzielne kobiety”, „Pirx” i „Drewno”.

“Chodź Tu” to dość bezpośredni album. Odważne produkcje Pauliny i charakternych producentów, których zaprosiła do współpracy łączą się ze szczerymi wyznaniami. Gatunkowo Artystka wraca trochę do muzyki, od której zaczynała swoją karierę, łączy hip-hopowe bity z soulowym wokalem, ale to wszystko ma bardzo współczesne brzmienie. Ciężka elektronika, trapowe werble przeplatają się z organicznymi samplami, brzmieniem pianina, wiolonczeli czy dźwięków natury. Za produkcje odpowiadają głównie chłopaki z Night Marks Electric Trio: Marek Pędziwiatr, Spisek Jednego, Adam Kabaciński oraz Zamilska, Teielte, Andres Koper, Sander Mulder, Jacek Antosik i sama Paulina. Muzyka ta w połączeniu ze specyficzną poetyką tworzy ciekawą opowieść o relacjach, miłości, polityce, wolności, erotyce czy rynku muzycznym…