• ~Kowal
    (2011-09-19 16:31)
    Stołkowa, ja LiVE IN LONDON już widziałam i oczekiwałam czegoś nowego.Nie zawiodłam się!!! George wreszcie dojrzał i nie jest to już ten chłopaczek z WHAM , bo i wiek i zdolności i jego fani oczekują żeby pokazał na co go stać.Repetuar - owszem ze 2-3 kawałki zamieniłabym na Carelless whisper - bo to jednak klasyka, MY Mother had a brother, czy Older, zamiast np.You'w change, czy Jon ElVis.Ale każdy ma swój gust i nie sposób wszystkim dogodzić. Ja mogłabym słuchać go całą noc i kolejny dzień.Jechałam szmat drogi, bilety były nie tanie, ale jestem szczęśliwa,że mogłam tam być. Masz zero racji.Georgowi bardzo się podobało i miał z publicznością dobry kontakt, o czym świadczą dwa bisy a na koniec REMEMBER YOU!!! Jeśli uważasz,że bie było znanych kawałków, tzn, że nie znasz jego twórczości, nie jesteś jego fanka i rzeczywiście powinnaś zostać w domku.
  • ~Szary_ludek
    (2011-09-19 15:02)
    Byłem. Pojechał na koncert symfoniczny i był koncert symfoniczny. Dziewczyny i chłopaki z Wrocławia pokazali światową klasę. Ludzie tylko trochę zrobilu tzw. bydła bo zaczeli wychodzić w czasie koncetru. Czy ktoś widział żeby w filharmoni szurać krzesełkami i wychodzić jak muzycy jeszcze grają. Trochę kultury proszę państwa.
  • ~JA
    (2011-09-18 23:27)
    Bylem, podzielam zdanie Stolkowej. nuda nuda nuda
  • ~Madziarka
    (2011-09-19 18:49)
    Gościu chyba nie byłeś na koncercie skoro twierdzisz,że śpiewał z plejbeku!!!
    Było przepięknie i jestem naprawdę szczęśliwa,że mogłam tam być!Może w 2007 było szaleństwo i wielki szoł ,ale teraz to typowa klasyka!!!
  • ~olusia
    (2011-09-18 19:55)
    Było wspaniale. Cudowne dwie godziny, szkoda, że tak szybko minęły. Wspaniały, perfekcyjny poprostu rewelacja.Pogoda też dopełniła atmosferę.
  • ~Drugi Enrice
    (2011-09-20 13:44)
    ~Madziarka2011-09-19 18:49
    Gościu chyba nie byłeś na koncercie skoro twierdzisz,że śpiewał z plejbeku!!!
    Było przepięknie i jestem naprawdę szczęśliwa,że mogłam tam być!Może w 2007 było szaleństwo i wielki szoł ,ale teraz to typowa klasyka!!!

    Znał tekst piosenki i dobrze markował ustami -to typowe - wystarczyło ukryć mikrofon to by się wydało.
  • ~re JA
    (2011-09-19 07:17)
    ~JA2011-09-18 23:27
    Bylem, podzielam zdanie Stolkowej. nuda nuda nuda

    Nic się nie działo zupełnie jak w polskim kinie.
  • ~Elzbieta
    (2017-02-09 22:43)
    Juz po koncertach swiatowych.Teraz bedzie spiewal cudownych glosem tylko tym na "gorze" Straszna,bolesna strata. ZEGNAJ CUDOWNY CZLOWIEKU.
  • ~swiadek
    (2011-10-22 22:10)
    Biskup stadion poświecił a homoseksualista zaśpiewał.Niezła współpraca.
  • ~Marion
    (2011-09-21 11:42)
    Zawsze było tak i będzie, że są zadowoleni i nie zadowoleni. Każdy ma inne oczekiwania i nastawienie. Ja uważam że jest to artysta wielkiego formatu! Zmieniający się, dojrzewający twórczo w stosunku do swojego wieku. Nie ukrywajmy, że już nie wygląda jak 20 lat temu i teraz jego repertuar jest dostosowany do jego wieku. Fajnie, że wrócił na scenę i nadal rozwesela, wzrusza i wzbudza emocje nawet tym, co go nie lubią.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.