• ~kontakton
    (2011-12-26 11:17)
    A kto by słuchał to dzisiejsze g... o ?
  • ~bezpośredni
    (2011-12-26 11:42)
    prawdziwe gwiazdy mają za konkurencję pseudoartystki, które zamiast inwestować w dobrych muzyków inwestuja w kosmetyczkę, wizażystkę, trenera fitness, operacje plastyczne, solaria no i oczywiście wypasione ciuchy Taka lalka kręci tyłkiem na teledysku, a jak otwiera usta to się okazuje jakie to puste w środku badziewie.
  • ~Paweł
    (2011-12-26 12:31)
    Witam
    Mam wrażenie, że wysokość dochodów bardziej związana jest z docelową grupą odbiorców, czyli dzisiejszymi 40, 50 latkami. To My (mam prawie 50 lat) mamy wolną gotówkę i to my kupujemy płyty i bilety na koncerty. I to My właśnie jesteśmy zamknięci w muzyce swojej młodości. Słucham moich kolegów narzekających, że nic ciekawego nie może powstać w rockowej muzyce bo wszystko co najlepsze już powstało załamuję ręce. Ini nawet nie próbują poznać i nie szukają czegoś innego. Dzisiejsi nasto i dwudziestolatkowie inaczej korzystają z muzyki, nie gorzej tylko inaczej. Co do walorów muzycznych. Dzięki mojej córce poznałem współczesne kapele, grają fantastycznie. Dzisiaj z trudem wysłucham całą płytę Parpli, Zeppelinów (z jednym wyjątkiem), itp. Dla mnie bronią się jedynie Doorsi, Floydzi, Zappa i oczywiście fenomenalna I płyta Zeppelinów. Irytuje mnie (myślę o starej i nowej twórczości) w starych kapelach muzyczna pretensjonalność, wydumanie, monstrualne samozadowolenie. Widząc jak teraz Waters tworzy opery potworki i odcina kupony ze Ściany jestem zażenowany. Wiele lat temy miałem podobny kryzys odbioru klasycznego rocka. Poznałem wówczas Panka (poczułem tą energię i autentyczność), Jazz i współczesną klasykę. Tak mi zostało. Amen
    Paweł rocznik 1962
  • ~lord grey69
    (2011-12-26 13:17)
    wszystko co powstaje teraz w szeroko pojętym rocku jest wtórne do tego co powstało przed laty. Lepiej sluchać zatem oryginalow niż podróbek. Obecnie rock umarł. Czego słucha dzisiejsza młodzież? jakichś pseudoartystycznych, eklektycznych pojękiwań gdzie najważniejszy jest wygląd i stylizacja. I potem pręży się jakiś zespół w którym jeden jest punkiem, drugi hiphopowcem, trzeci jakieś afro a np. wokaliostka to emo:)) a ich muzyka to klasyczny kotlet z ozdobnikami rockowymi:))
  • ~Zbychu
    (2011-12-26 13:23)
    Słucham muzyki dobrze zrobionej, w zależności od nastroju od klasyki po metal. Jest w czym wybierać, liczy się dla mnie głównie profesjonalizm i energia, nie znajduje jej wśród produktów współczesnego POP-u i lansiarstwa firm fonograficznych. Podobnie jak Paweł jestem z 1962 rocznika i mam ogromny sentyment do muzyki tamtego okresu, to uważam, że dzisiaj jest mnóstwo dobrej muzyki, gdzie pokazywanie gołego tyłka nie jest miarą wirtuozerii
  • ~v12
    (2012-05-20 18:42)
    Pawle, jak Ciebie czytam to tak jakbym mojego syna słuchała, a ma on 21 lat ;) , ostatnio powiedział mi:" mamo ja już nie mam czego słuchać, zapodaj mi coś Twojego" ;p...od dzieciństwa puszczałam mu Doorsów, Guns N Roses, Metallicę, pokazałam mu Queen i TSA...wiele można wymieniać.Słucham muzyki zależnie od nastroju, jednak wolę swoją-dawną a nie dzisiejszą, choć dziś też można coś ciekawego znaleźć czasami ;p
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.