• ~RICZI 59
    (2012-09-25 17:48)
    zeppeliny i parple dwie najlepsze kapele
  • ~the who fan
    (2012-09-26 19:52)
    Nie wazne kto ma ile plyt. Ja stwierdzam fakt ze nowsze plyty R.Planta "Band of Joy" i "Plant and The Strange Sensation" albo "Pictures at Eleven",no,... ktore mam ale nie za bardzo mi sie chce tego slychac. Albo plyta The Who "Endless Wire"...albo proba stworzenia Jon Lord Band-u i z 2-3 ich plyty, Ray Manzarek Band,dziadek Joe Cocker, Taj Mahal itd. itd. itd.
    Led Zeppelin i "glos" R.Planta dzis,...no coz , ja zostaje przy starych plytach!
  • ~bonzo
    (2012-09-29 19:41)
    Robert Plant, Jimmy Page , John Paul Jones i John Bonham "Bonzo'' - LED ZEPPELIN .
    Super grupa . Klasyka rocka .
    Czapki z głów .
    "Czapki z głów przed Royem Harperem" .
  • ~levenssida
    (2012-09-26 09:54)
    Z ostatnich wielkich jest jeszcze Europe, grają po reaktywacji w 2006 roku naprawdę przyzwoitego hard rocka. "zeppeliny i parple" są jeszcze ciągle ich inspiracją i dają się wysłyszeć.
  • ~1963
    (2012-09-26 14:09)
    Ech, gdzie ten boski Robert Plant z nagim torsem, wygięty w ekstazie?
  • ~janek
    (2012-09-26 14:58)
    łza się w oku kręci - nigdy nie zapomne tych emocji jakie w latach siedemdziiesiatych przeżywałem słuchając ich nagrań, miałem możliwość otrzymywania z tzw Zachodu nowych winyli, pamiętam że kiedy wziąłem do ręki czwarty album Zeppelinów dostałem dreszczy z wrazenia, gdzie tamten świat...
  • ~the who fan
    (2012-09-26 15:50)
    Znam wszystkie najlepsze owczesne zespoly i mam chyba z 200 najlepszych Rock-Jazz-Blues CD plyt. I powiem tak, na co mi dziadkowie z bylego Led Zeppelinu bo tamtych szanowalem a teraz mnie ta gra-o kase wk...! (Bonham nie zyje od 1980) Trzeba umiec powiedziec-JUZ NIE GRAM PUBLICZNIE bo jestem stary!
    Pare lat temu (2003) w Monachium bylem na R.Stones-super koncert ale mialem mieszane uczucia patrzac na ledwo grajacego perkusiste (Watts) albo na Richardsa ktoremu z 2 razy z reki wypadla kostka...jaja ale tak bylo. Pozniej sie jak dziecko (raczej dziadek) tlumaczyl komus z widowni bo wszystkie zapasowe kostki juz powyrzucal w tlum i po prostu ich juz nie mial!
    Pare lat temu w Monachium mial grac moj ulubiony zespol The Who (tylko gitarzysta i wokal)...i co,nie poszedlem! Zawsze bede lubil mlodego Daltrey i skaczacego Townshend-a z lat '70! (R.I.P Moon & Entwistle!)
    Pozdrawiam!
  • ~Stan
    (2012-09-26 17:00)
    Do Who Fan

    Co bylo kiedys,to wiemy,ale nawet teraz gdy te legendy graja swoja muzyke,to bija na glowe wspolczesne barachlo.Ja mam duzo wiecej plyt w swojej kolekcji i znam te grupy od samego poczatku ich istnienia ze wzgledu na moj wiek:-) a ponadto mieszkam na Zachodzie od ponad 30 lat i dzieki temu mialem zawsze nieograniczony dostep do wystepow tych grup.Wcale nie uwazam,ze oni graja tylko dla kasy,poniewaz maja jej dosyc po 40 czy 50 latach aktywnego muzykowania.Brzmia po prostu inieco inaczej i trzeba umiec to przyjac jezeli jest sie fanem starego dobrego rocka.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.