• ~szaba
    (2012-12-03 16:19)
    Pan Prezydent, jak taki mądry, to niech do zwierząt ''startuje'' z gołymi rękami, tak ażeby szanse były równe!
    A nie z wieżyczki, ze sztucera, w plecy walić na oślep = WSTYD !!!
    Morderca bezbronnych !!!
    Wielki mi katolik! HIPOKRYTA !!!
  • ~val
    (2012-11-29 11:16)
    Dla Gawliński to GOŚĆ - zawsze tak było, mistrz!
  • ~bolo
    (2012-11-29 13:49)
    ej Gawliński! Ty wiesz KOMU SIĘ NARAŻASZ? A nie lepiej tak jak Olbrychski, Komorowska, Kondrat, Pszoniak lizać...no wiesz co???
  • ~Polon
    (2012-12-04 15:15)
    Gawlinski wlasnie stal sie idolem pisiorow :-)
  • ~fuj
    (2013-02-05 12:48)
    O. Pies mu mordę lizał.
  • ~234
    (2013-01-27 21:54)
    Niestety kolesiowi Krzysztofowi coś się pomyliło: jedynie natura ma prawo do regulowania równowagi w przyrodzie.Myśliwi strzelają do największych okazów,pozbawiając populację najlepszych genów. Może koleś też poluje z bronią,lepiej zamień flintę na aparat fotograficzny.Pozdrowienia.
  • ~Krzysztof
    (2013-02-06 13:08)
    Do kolegi 234,
    zgadzam się z Tobą, ale w przypadku takich Państw jak Polska, w których nie ma już szans na samoregulację, jest to niemożliwe. Nie ma już dziewiczych terenów, nie poprzecinanych autostradami, blokowiskami, rozrastającymi się miastami wchłaniającymi okoliczne wsie. Nie ma miejsc bytowania zwierzyny, i tylko dzięki działalności myśliwych i ich związku ocalało wiele ostoi. Przykładem może być polityka rolna, i pazerność na areał, likwidacja remiz śródpolnych. Żaden ekolog, tym bardziej ekolog celebryta nie zrobił dla naszej przyrody więcej niż choćby młody myśliwy na stażu łowieckim.
    Pozdrawiam i życzę zdrowia.
  • ~majka
    (2013-02-16 17:29)
    Uwielbiam Do już 20 lat
  • ~Krzysztof
    (2012-12-28 09:39)
    Robert to fajny koleś, lubię jego piosenki, jest dobrym człowiekiem. Ale dlaczego czepia się myśliwych? Jak świat światem równowagę w przyrodzie regulują drapieżniki lub z powodu ich braku myśliwi. Czy naprawdę ciężko zrozumieć jest to, że mamy taką zdrową i liczną zwierzynę leśną dzięki naszym polskim myśliwym?
    Jak by tak ekolodzy mięli zająć ich miejsce, to co by stało się z drobną zwierzyną, dzikami w polach kukurydzy, wielkimi bykami dominującymi w terenie i nie dopuszczającymi młodych do łań, co z mieszanką genów? A no nic, równia pochyła. Choroby, karłowatość, brak migracji, głód, zanikanie gatunków a to wszystko w imię źle pojętej ekologii i moralności
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.