• ~yelson
    (2014-03-07 13:26)
    Shazza, właściwie Magdalena Pańkowska jest gwiazdą rozpoznawalną, podobnie jak wiśniewski z ich 3, Kora itp..,
    Zdobywczyni czterech złotych płyt i dwóch platynowych, sprzedała w Polsce ponad pół miliona albumów.
    @mkk pod pojeciem scena rozumie się teatr dramatyczny...Kpisz sobie , co taki aktor sceny sobą prezentuje- NIC. Odgrywa role jak bezmyślny baran, marionetka,błazen to co mu na kartce ktoś napisał, uśmiecha się i puszcza bąka wtedy gdy reżyser sobie tak zażyczył. I to ma być sztuka?.
  • ~mkk
    (2014-03-06 11:43)
    Szanowna Redakcja mocno przegięła z tytułem: "Zapomniane gwiazdy polskiej sceny. " I: "Kto dziś jeszcze pamięta niedawnych idoli? "
    Po pierwsze: pod pojeciem scena rozumie się teatr dramatyczny, a nie estradkę, klubowy wybieg czy plenerową platforme do bezradnego porykiwania... Powinno byc więc co najwyżej "sceny rozrywkowej" (choc "sena" ta oferuje u nas rozrywkę z gatunku "pożal się BOże").
    Po drugie: jakie gwiazdy? Przez chwilę były/byli atrakcją dnia, bo lepiej porykiwali niż takie same inne kapele z pęczka, ale do GWIAZD było im tak samo daleko, jak jest im dzisiaj...
    Po trzecie: idol to nie tylko rozmamłany brudas z programu tv pod tym tytułem. To - w sensowniejszym znaczeniu słowa - metafizycznie adorowana postać... Kto z wymienionych tu przez Redakcję choćby by przez chwilę w sasiedztwie tej kategorii?? NO nikt. wszyscy ci "idole" i "gwiazdorzy" to bazar, magiel i parafiański odpust...

    Redakcjo: szanuj słowa.
  • ~sp
    (2014-03-31 13:05)
    Jakie gwiazdy? Gwiazdy świcą tyłkami.
  • ~Karol T.
    (2014-03-13 11:48)
    Oj gdyby tak więcej negliżu oferowała na scenie i miejscach publicznych to może dłużej by ja pamiętano. Doda w tym bryluje, im więcej odsłoni tym bardziej jest zadowolona z siebie.Dziś fakty rozbieranki mają wzięcie i styl dla reporterów, kogo dziś ponosi by wspominać gwiazdy przeszłości zakryte, choć pięknie śpiewali ale się do zera nie rozbierali, tyłek goły a sznurek tylko w przedziale to efekt tego szału demonstracji swego ciała, czy to aż tyle szczęścia w tym co odkryte ?Warto podziwiać styl i klasę umiejętności, wykształcenia, zdolności i taktu w zachowaniu a nie im więcej gburowatości to lepiej i fajniej. Brak podstaw zachowania i kultury osobistej nawet w śród reporterów, co dopiero szukać u szalejącej młodej rozebranej na niby artystki.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.