• ~ZbyszekD
    (2015-05-15 15:46)
    WIELKI, WIĘKSZY, GIGANT - to on swoją osobowością przyciągał też wielu białych muzyków z Erikiem Claptonem na czele i przez to ta wspaniała muzyka stała się bardziej popularna na świecie. Jego koncerty z udziałem plejady wspaniałych muzyków to były uczty duchowe. On na szczęście dożył słusznego wieku, a iluż to wspaniałych muzyków (Jimi Hendrix) poodchodziło wręcz w ,,młodocianym'' wieku - na szczęście została po nich muzyka!!!
  • ~Robert z Krakowa
    (2015-05-15 19:27)
    BB KING był legendą już za życia
    Prawdziwy KRÓL bluesa
  • ~gość
    (2015-05-15 21:16)
    :( Ciekawe czy będzie jeszcze ktoś kto dorówna jego dorobkowi.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.