Dziennik Gazeta Prawana logo

Jackson nie żyje, ale nagrodę dostał

23 listopada 2009, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michael Jackson otrzymał pośmiertnie cztery statuetki American Music Awards podczas ceremonii przyznania nagród w niedzielę (czasu lokalnego) w Los Angeles. Triumfatorką tegorocznej, 37. edycji nagród jest piosenkarka country Taylor Swift, która dostała pięć statuetek.

19-letnia Swift otrzymała nagrody w kategorii: artysta roku, ulubiona artystka pop/rockowa oraz country, ulubiony album country (za płytę "Fearless") oraz artysta współczesny. Jackson zwyciężył w kategoriach: ulubiony artysta pop/rockowy oraz soulowy/r'n'b, ulubiony album pop/rock oraz soul/r'n'b (za album "Number Ones" z 2003 r.). Statuetki przyznane Jacksonowi odebrał jego brat Jermaine.

Pozostali artyści, którzy zwyciężyli w więcej niż jednej kategorii to Jay-Z oraz Black Eyed Peas, którym przyznano po dwie statuetki.

Ceremonia wręczenia nagród, do których amerykańscy artyści nominowani są na podstawie popularności ich utworów w stacjach radiowych oraz wyników sprzedaży płyt, odbyła się w Nokia Theatre w Los Angeles.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj