Już wkrótce ukaże się długo oczekiwany solowy album jednego z najbardziej rozpoznawalnych gitarzystów świata - Slasha. Na płycie wśród wielu innych znanych artystów usłyszymy Dave'a Grohla, perkusistę Nirvany i lidera Foo Fighters. Współpraca rockmanów rozpoczęła się jednak niezbyt rockandrollowo.
Panowie poznali się przypadkiem, ponieważ ich dzieci chodziły do tej samej szkoły. "To dosyć zabawna sprawa" - wyjaśnił lider Foo Fighters. "Tak się poznaliśmy. No i wiecie, jak to jest, mamy wymieniają się przysługami i znajomość wchodzi na nowy etap. Więc Slash zaproponował mi, żebym zaśpiewał na jego płycie. Postanowiłem jednak, że zagram tylko na perkusji."
Regularny dorobek Foo Fighters, kapeli Grohla wieńczy longplay "Echoes Silence Patience & Grace", który miał premierę we wrześniu 2007 roku. Solowa płyta Slasha, zatytułowana po prostu "Slash", ukaże się w kwietniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl