Dziennik Gazeta Prawana logo

O nowej płycie Cypress Hill opowiada Sen Dog

9 kwietnia 2010, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Najwięksi imprezowicze sceny hiphopowej powracają po sześciu latach milczenia. Raper Sen Dog z Cypress Hill opowiada szczegółowo o nowej płycie, tekstach oraz tłumaczy, dlaczego hip-hop przestał być zabawny.

Ta wydłużona przerwa spowodowana była kilkoma poważnymi zmianami – przede wszystkim skończył się nasz wieloletni kontrakt z Sony, którego nie chcieliśmy przedłużać. Do tego doszła zmiana menedżera i roszady w zespole, dlatego nagranie albumu zabrało nam dwa razy więcej czasu, ale nowy album brzmi jak trzeba.

Tak, nagraliśmy z nim jedną piosenkę, ale podczas ostatnich prac nad miksem okazało się, że nie możemy kupić praw do kilku sampli, których w niej użyliśmy, więc postanowiliśmy na razie zrezygnować z tego numeru. Zamierzamy jednak do niego wrócić. Może nagramy go jeszcze raz w lekko zmienionym aranżu i wydamy na jakiejś epce? Na razie to tylko plany.

Myślę, że to ma wiele wspólnego z wojną, jaką w latach 90. prowadziły ze sobą środowiska hiphopowe skupione na wschodnim i zachodnim wybrzeżu Ameryki. Wtedy każdy raper musiał się opowiedzieć po jakiejś stronie. I te podziały są widoczne do dziś. Artyści odgrodzili się od siebie, a to najgorsze, co muzyk może zrobić. Wielu z nich zapomniało, że hip-hop to muzyka rozrywkowa – zaczęli skupiać się na rapowaniu o pieniądzach i swoich mentalnych problemach, a ludzie chcą się bawić!

Wiesz, ja nie słucham za dużo radia, bo rzadko kiedy słyszę tam ciekawe rzeczy. Ale są artyści, którzy zawsze trzymają poziom. Mówię o takich osobach jak Talib Kweli, Q-Tip czy ekipa z The Roots. Lubię artystów, którzy mają do powiedzenia coś więcej niż „to jest moja nowa fura, a w niej siedzi moja nowa kobieta”. To jest śmieszne i fałszywe.

No jasne, ale to znacznie ciekawsze niż nowy model hummera (śmiech).

Tak, w tej kwestii nic się nie zmieniło. Palenie jointów jest dla mnie tak naturalną rzeczą, że chyba nie jestem w stanie ocenić, jak bardzo wpływa to na moją muzykę. Domyślam się jednak, że wpływa – przede wszystkim pozwala mi to na szybkie zresetowanie mojego umysłu, na oderwanie się od codziennych problemów. To bardzo ważne, kiedy tworzysz.

Cóż, oczywiście chodzi o palenie marihuany (śmiech). „Podaj Holendra” znaczy w slangu „podaj jointa”. Ta piosenka opowiada o właściwym dzieleniu się jointem. Jesteśmy fanami kultury palenia wywodzącej się wprost od jamajskich rastafarian. Oni wierzą, że jointa powinno się podawać wyłącznie lewą ręką, bo to czystsza ręka, bliższa serca. Za tym kryje się głębsza filozofia, ale to wykracza już poza moje kompetencje. Musiałbyś o to zapytać kogoś z Jamajki (śmiech).

Oczywiście mamy już swoje lata. Wielu z nas ma też rodziny i nie szukamy kłopotów tak jak w latach 80. Ja jednak pamiętam, skąd pochodzę, i jeśli ktoś wejdzie mi w drogę, raczej nie będę z nim negocjował. „Rise Up” jest agresywny, bo taki jest nasz styl. Nie potrafię słodzić o panienkach i sercowych dramatach, to się raczej nie zmieni.

Jeśli chodzi o naszą perspektywę, mamy znacznie mniej włosów, ale też znacznie więcej pieniędzy, za które możemy kupować lepszy towar (śmiech). Jeśli chodzi o bardziej ogólną perspektywę – sądzę, że hip-hop przestał być grą zespołową i stał się bardzo egoistycznym gatunkiem. Kiedy zaczynaliśmy, czuliśmy ducha wspólnoty, raperów kręciło współzawodnictwo, a robienie muzyki było najważniejsze. Dziś każdy raper odmienia przez wszystkie przypadki słowo „ja”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj