Prezydent USA wręczył Paulowi McCartneyowi nagrodę za całokształt twórczości w dziedzinie muzyki popularnej. Podczas uroczystości były członek zespołu The Beatles zaśpiewał w obecności Michelle Obamy swój przebój "Michelle". 67-letni McCartney otrzymał Nagrodę im. Gershwinów, przyznawaną przez Bibliotekę Kongresu.
Podczas uroczystego wieczoru utwory McCartneya wykonywali m.in. Stevie Wonder, Herbie Hancock, Jack White, Lang Lang i Elvis Costello.
Sam odznaczony zaśpiewał kilka swoich piosenek, m.in. "Eleanor Rigby", "Got to Get You Into My Life" oraz "Hey Jude". Podczas tej ostatniej piosenki Obama wraz z rodziną wyszli na scenę, dołączając się do wykonawcy.
"Samo otrzymanie tej nagrody jest wielkim wyróżnieniem. A co do dopiero z rąk tego prezydenta" - oświadczył McCartney.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|