Chociaż zagrała kilka pożegnalnych tras koncertowych, Cher nie zamierza kończyć przygody z muzyką. Artystka przyznała, że pracuje nad nowym albumem. I podobno tym razem nie będzie starała się rozbujać parkietu - stawia na ostrzejsze brzmienia.
Według pierwszych wskazówek gwiazdy, materiał będzie dość rockowy. Wokalistka nie planuje wracać do tanecznego stylu znanego z przeboju "Believe".
- To nie będzie nic w rodzaju "Believe" - zapewnia 64-latka. - Nowy longplay będzie bardziej organiczny, z prawdziwymi instrumentami, z gitarami.
Piosenkarka nad nowymi utworami pracuje z Diane Warren, która ma na koncie hity "I Don't Want To Miss A Thing" Aerosmith czy "Unbreak My Heart" Toni Braxton.
Wydawnictwa należy spodziewać się w 2011 roku. Także w 2011, dokładnie 4 lutego, będzie można podziwiać Cher na dużym ekranie w filmie "Burlesque", w którym zagrała u boku Stanleya Tucci i Christiny Aguilery. Dyskografię laureatki Oscara zamyka wydawnictwo "Living Proof " z listopada 2001 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Cher
Powiązane
Zobacz
|