Grupa Guns N' Roses otrzymała oficjalne ostrzeżenie od organizatora festiwalów w Leeds i Reading: jeżeli zespół spóźni się na występ, to nie zagra w ogóle.
W 2002 roku formacja Axla Rose'a wyszła na scenę w Leeds ponad 2 godziny po czasie, przez co organizator, Melvin Benn, miał kłopoty z lokalnymi władzami.
- Jeżeli zrobią tak jak wtedy, koncert się nie odbędzie - stwierdził Benn. - Otrzymałem bardzo poważne pouczenie od lokalnych władz. Obowiązuje cisza nocna - bardzo ścisła cisza nocna. Raz się nam udało, ale drugi raz nam nie wybaczą. Nie ma takiej możliwości, że wyjdą spóźnieni. To znaczy, mogą to zrobić, ale to będzie oznaczało brak szacunku dla fanów, bo nie pozwolę im grać gdy zacznie się cisza nocna. Takie zachowanie zagroziłoby licencji naszego festiwalu.
Długo oczekiwany, ostatni album formacji, "Chinese Democracy", ukazał się w listopadzie 2008 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Guns N' Roses
Powiązane
Zobacz
|