Dziennik Gazeta Prawana logo

Muse stawia na kameralność

10 września 2010, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Muse
Muse/AP
Grupa Muse z wielkich stadionów przeniesie się do mniejszych sal koncertowych. Tak przyszłość kapeli widzi wokalista, Matt Bellamy.

Frontman wyjawił, że nowa płyta nie będzie tak epicka jak dotychczasowe dzieła tria, co sprawi, że w koncertowym wydaniu materiał sprawdzi się w bardziej kameralnych miejscach.

- Nie sądzę, by moglibyśmy być jeszcze więksi, przynajmniej jeśli chodzi o koncerty, które gramy - wyjaśnia artysta. - Co ciekawe, ta obserwacja związana jest z moim osobistym życiem. Niedawno zakończył się mój związek. Wiele czasu poświęciłem więc na analizowanie samego siebie. Czuję, że doprowadzi to do napisania nowych utworów. Tym razem nie będą to więc globalne, polityczne problemy, lecz bardziej osobiste kwestie. Taki materiał lepiej będzie pasował do mniejszych miejsc.

Dyskografię Muse zamyka album "The Resistance" z września 2009 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Muse
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj