Fani muzycznej twórczości Justina Timberlake'a muszą uzbroić się w cierpliwość. Artysta nie wie, kiedy znów zajmie się nagrywaniem.
- Nie mam pojęcia, kiedy do tego wrócę, na pewno jednak wrócę - zapewnia wokalista. - Czy malarz maluje obraz, bo musi być on gotowy przed 21 grudnia. Nie. Maluje, kiedy poczuje wenę. Dla mnie tak samo jest z muzyką. Nigdy nie przestanę zajmować się muzyką. Nie wiem jednak, w jakiej grupie chcę się znaleźć.
Timberlake ostatnio poświęca się głównie aktorstwu. Od 15 października będzie go można podziwiać w filmie Davida Finchera "The Social Network". Jego dyskografię zamyka album "FutureSex/LoveSounds" z września 2006 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Justin Timberlake
Powiązane
Zobacz
|