Seal zdradził, że jego album "Soul" z 2008 roku nie przypadł do gustu jego małżonce, Heidi Klum.
Wokalista prezentuje żonie wszystkie swoje projekty na różnych etapach realizacji i prosi ją o opinię, jednak ostatecznie to on decyduje, które utwory znajdą się na płycie.
- Heidi słyszy wszystkie piosenki na różnych etapach realizacji, od szkiców po gotowe aranże - tłumaczy Seal. - Moja żona to kobieta bardzo pewna siebie, która nie boi się wyrazić własnej opinii. Zawsze szczerze mówi mi, co myśli o moich piosenkach. Zdradzę wam, że w ogóle nie podobał jej się album "Soul". Powiedziała: "To nie mój typ muzyki".
20 września ukazał się nowy krążek Seala, "Commitment".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Heidi Klum
Powiązane