The Decemberists nie próżnują. "The King Is Dead" to szósty album w karierze grupy z Portland nagrany w ciągu dziewięciu lat.
Pomysłów na muzykę Dekabrystom wciąż nie brakuje, choć cały czas poruszają się po dobrze rozpoznanym terenie. Nowy krążek to kolejna wyprawa do krainy amerykańskiego folku. Cały czas słychać w nagraniach The Decemberists fascynację twórczością Boba Dylana i Neila Younga, dalekie echa kompozycji R.E.M. – na co pewnie wpływ miał również gościnny udział gitarzysty tej formacji Petera Bucka – oraz The Simths (tytuł płyty jest hołdem złożonym legendarnemu albumowi gru-py Morrisseya „The Queen Is Dead”). To także najbardziej przystępna produkcja zespołu Colina Meloya.
THE DECEMBERISTS | The King Is Dead | Capitol | 4 gwiazdki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: The Decemberists
Powiązane
Zobacz
|