Okazało się, iż Helen Mirren lubi gitarową muzykę. Wśród jej ulubionych kapel jest Queens Of The Stone Age.
65-letnia aktorka pojawiła się na niedawnym koncercie Josha Homme'a i spółki w Los Angeles. – Stała przy dźwiękowcu w strefie dla VIP-ów – zdradził informator "The Sun". – Była z innymi gwiazdami Hollywood – Eddiem Izzardem czy Harrisonem Fordem. Chociaż nie jest najmłodsza, uwielbia ciężką muzykę, a w czasie występu śpiewała teksty piosenek.
30 maja Queens Of The Stone Age wystąpią w warszawskiej Stodole. Ich fankę od 1 lipca będzie można podziwiać w komedii "Arthur".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|