Dziennik Gazeta Prawana logo

Paul Simon nagrywał z gnu, antylopą gnu

21 kwietnia 2011, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paul Simon
Paul Simon/Universal Music Polska
Muzyk znalazł inspirację do nowej płyty w dźwiękach afrykańskiej przyrody.

Paul Simon przy realizacji albumu "So Beautiful or So What" wykorzystał nagrania z wycieczki do Kenii, na którą pojechał z żoną w 2009 roku. – Te nagrania brzmiały, jakbym siedział w pokoju i grał, a ponieważ właśnie to robiłem to wrzuciłem dźwięki afrykańskiej nocy w tło – zdradził artysta. – A potem znalazłem antylopę gnu i wsadziłem ją na końcu pewnej gitarowej nuty - dodawałem ją zawsze, gdy pojawiała się ta nuta. Oczywiście nie jest to coś, na co zwrócilibyście uwagę, zanim powiedziałem wam, że jest tam gnu. Pojawia się jednak przez cała piosenkę. Dostałem obsesji na punkcie tworzenia ciekawych dźwięków. Niedawno Simon stwierdził, że najnowsza płyta jest jego najlepszą od 20 lat.

Album "So Beautiful or So What" trafił do sprzedaży w Polsce 22 kwietnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj