Edyta Bartosiewicz śpiewa dla Kubusia Puchatka

| Aktualizacja:

Jeszcze nie z premierowym albumem, a nową piosenką, ale wraca. Po 9 latach od ostatniego solowego singla, Edyta Bartosiewicz nagrała utwór "Witaj w moim świecie" do najnowszej produkcji Disneya "Kubuś i przyjaciele".

wróć do artykułu
  • ~społeczeństwo chce wiedzieć
    (2011-05-18 09:21)
    Mam pytanie czy pani Bartosiewicz jest orientacji heteroseksualnej, czy może innej?Bo społeczeństwo chce wiedzieć. Nie mam nic przeciwko mniejszością, ale chciałbym wiedzieć o czym śpiewa wokalistka.
  • ~kumate społeczeństwo wie
    (2011-05-18 09:45)
    kumate społeczeństwo wie o czym w swoich piosenkach śpiewa Pani Edyta Bartosiewicz i pozdrawia tą niekumatą część ;)
  • ~re kumate społeczeństwo wie
    (2011-05-18 10:15)
    ~kumate społeczeństwo wie2011-05-18 09:45
    kumate społeczeństwo wie o czym w swoich piosenkach śpiewa Pani Edyta Bartosiewicz i pozdrawia tą niekumatą część ;)

    Niekumate społeczeństwo ma inne gusty muzyczne i nie słucha zakonspirowanej kumatej mniejszości. Ale jak solistka chce zarobić, to musi śpiewać dla większości, a nie tylko dla tych co wiedzą i stanowią mniejszość.
  • ~cd
    (2011-05-18 11:40)
    To ona śpiewa?
  • ~re cd
    (2011-05-18 11:57)
    ~cd2011-05-18 11:40
    To ona śpiewa?

    Trudno to nazwać śpiewem, raczej mruczeniem. ale przynajmniej dziewczyna próbuje i należy to docenić.
  • ~widmo
    (2011-05-19 08:18)
    Społeczeństwo nie może już słuchać o akcjach z Puchatkiem, jest tyle innych pieknych książek, a oni się czepili tego Puchatka, to tak jak z tzw. kultowym filmem Rejs. Każdy wiesniak go zna, ale nie wiedzą że było mnóstwo ciekawszych i lepszych filmów w tamtym okresie. Społeczeństwo ma dość Puchatka!
  • ~Nie rozumię Puchatka
    (2011-05-19 09:17)
    ~widmo2011-05-19 08:18
    Społeczeństwo nie może już słuchać o akcjach z Puchatkiem, jest tyle innych pieknych książek, a oni się czepili tego Puchatka, to tak jak z tzw. kultowym filmem Rejs. Każdy wiesniak go zna, ale nie wiedzą że było mnóstwo ciekawszych i lepszych filmów w tamtym okresie. Społeczeństwo ma dość Puchatka!


    Pamiętam, iż będąc wychowanym na powieściach Stevena Kinga, kiedy miałem przeczytać "Puchatka"jako lekturę obowiązującą w Polsce kompletnie nie zrozumiałem o co tam biega. Dziwne, że dzieci to rozumieją.
  • ~jawa
    (2011-05-19 09:22)
    Lepszy już Puchatek niż Smoleńsk, komisje śledcze czy Teletubisie :)
  • ~Puchatek rządzi
    (2011-05-19 09:38)
    ~jawa2011-05-19 09:22
    Lepszy już Puchatek niż Smoleńsk, komisje śledcze czy Teletubisie :)

    Smoleńsk to rzeczywistość, a Puchatek to fikcja. Chociaż z komisjami śledczymi i Teletubisiami pewien związek "Puchatka" jest.
  • ~Lidia
    (2011-05-20 13:25)
    Super były tylko stare odcinki z Kubuśiem Puchatkiem , produkowane na początku lat '90 pt."Nowe Przygody Kubusia Puchatka" , do tego grona można również zaliczyć film pełnometrażowy, który powstał w 1997 roku pt." Niezwykła Przygoda Kubusia Puchatka",on był świetny ! Teraz moim zdaniem to robienie filmów na siłę , po prostu Kubuś jest kultową postacią , bohaterem kreskówek rozpoznalnym przez dzieci na całym świecie , jak to się teraz mówi jest wyrobioną marką i z pewnością wiele dzieci będzie chciało znów obejrzeć swojego bajkowego bohatera . A Disney...nie oszukujmy się robi na tym niezłe pieniądze .