Dziennik Gazeta Prawana logo

Moby nie uznaje popu

2 czerwca 2011, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Moby
Moby/Media
Moby uważa, że muzyka popowa nie powinna być nazywana muzyką.

Artysta nie ma nic przeciwko twórcom popu, ale według niego ich dzieła są zbyt płytkie. – To jest oczywiście przyjemne, ale nie myślę o popie jako muzyce – stwierdził Moby. – To przemysł. Doceniam pop jako fenomen społeczno-kulturowy i z przyjemnością słucham niektórych kawałków jak jestem gdzieś na zakupach czy coś, ale dla mnie to nie jest muzyka. W muzyce chodzi o przekazywanie emocji w ciekawy, bezpośredni sposób, a pop to po prostu masowy produkt. To nie jest nawet krytyka z mojej strony, po prostu moim zdaniem nazywanie tego muzyką to błąd.

Dyskografię Moby'ego zamyka album "Destroyed", który trafił do sprzedaży 16 maja 2011 roku. Przypomnijmy, że artysta będzie gwiazdą tegorocznego Orange Warsaw Festival. Impreza odbędzie się 17 i 18 czerwca na stadionie Legii przy ul. Łazienkowskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj