Dziennik Gazeta Prawana logo

Katy Perry rozkapryszoną diwą?

8 czerwca 2011, 22:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Katy Perry
Katy Perry/Media
Do sieci trafiła kopia listy wymagań, jakie piosenkarka rzekomo stawia organizatorom jej koncertów.

W spisie znalazł się między innymi punkt mówiący o zakazie umieszczania w jej pobliżu goździków. Piosenkarka miała też żądać, aby jej kierowcy nie patrzyli na nią i nie odzywali się do niej. – Nie mam pojęcia, skąd ta lista się wzięła – broni się Perry. – Kazałam ją zmienić. Moja siostra zajmuje się kwiatami i sprawami VIP-ów. Może to ona ma jakiś problem z goździkami, choć nie wydaje mi się. Każdy, kto mnie zna, wie, że jestem wyluzowana i normalna. Nie żądam, aby słońce świeciło w nocy.

Dorobek Katy Perry zamyka album "Teenage Dream" z sierpnia 2010 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj