Do tej pory znaliśmy Agatę jako subtelną, eteryczną blondynkę, natomiast w teledysku swojego męża wcieliła się w... ognistą brunetkę. Po raz pierwszy w teledysku Piotra Rubika zastosowane zostały najnowocześniejsze zdobycze współczesnej techniki. Zrobiono zdjęcia na green boxie, które następnie trafiły w ręce grafików komputerowych. Kolejnym zaskoczeniem ma być świat wykreowany na potrzeby teledysku przez pomysłodawcę i producenta klipu, firmę FilmSkafander.