Wokalista grupy Budka Suflera, która niedawno zaskoczyła fanów informacją o zakończeniu działalności, wyjaśnił powody tej decyzji. – Zawieszamy działalność koncertową, ale każdy z nas – w jakieś tam formie – będzie z muzyką obcował – mówi Krzysztof Cugowski serwisowi "Newseria Lifestyle". – Kończymy w momencie, gdy gramy na naszym najwyższym poziomie, żeby publiczność zapamiętała nas właśnie takimi. A nie jako niedomagających staruszków. To bardzo istotne, bo jest dość duża grupa naszych kolegów i koleżanek, którzy już działalność powinni zakończyć, a jednak tego nie robią. Nie chcemy przekroczyć niewidzialnej linii śmieszności – podkreśla wokalista.

– Mam kilka projektów, które myślę, że będę mógł zrealizować. Jednak wcześniej zrobię sobie kilka miesięcy odpoczynku od wszystkiego – zapowiada Cugowski. Na pytanie zaś, kto zdecydował o pożegnaniu z Budką Suflera, odpowiada: – To była decyzja nas wszystkich. Z myślami biliśmy się od kilku lat i doszliśmy do wniosku, że rok, w którym obchodzimy okrągłą rocznicę, jest dobrym momentem. Kiedyś to trzeba było zamknąć. Każda rzecz się rodzi i umiera. To nic nadzwyczajnego. Trzeba wziąć pod uwagę, że gramy ze sobą czterdzieści kilka lat.