Dziennik Gazeta Prawana logo

Röyksopp: Robimy pop wielokrotnego użytku

25 marca 2009, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Röyksopp: Robimy pop wielokrotnego użytku
Inne
- Wiemy, gdzie tkwią nasze korzenie, pamiętamy, co robił Vangelis z syntezatorami, jak brzmiało Detroit techno. Nie ścigamy się jednak z nikim, niczego nie udowadniamy. Po prostu zależy nam, aby każda płyta miała dla słuchaczy wartość, a nie była produktem jednorazowego użytku - opowiada Kulturze DZIENNIKA Svein Berge, członek duetu Röyksopp.


Wiesz, tak jak powiedziałeś, okres między pierwszym i drugim albumem był dla nas bardzo aktywny. Potem potrzebowaliśmy odpoczynku od koncertowania i siedzenia w studiu. Przespaliśmy chyba z pół roku, zanim wróciliśmy do formy. (śmiech) Wzięliśmy się ostro za robotę, bo przez te ostatnie trzy cztery lata nagraliśmy aż dwa albumy. Pierwszy ukazuje się teraz - nazywa się "Junior" i jest bardziej pozytywny, przebojowy, ma więcej wokali. Drugi chcemy wydać pod koniec roku - nosi tytuł "Senior" i jest jego zupełnym przeciwieństwem.


My uznajemy tę płytę za nasz pierwszy krok w epokę iTunes (śmiech). Nie da się ukryć, że młodzi ludzie nie przykładają takiej wagi do całych albumów - ważne są dla nich single, pojedyncze piosenki. Nie mają na to czasu, a może potrzeby, dlatego takimi utworami jak właśnie "Happy Up Here" czy "The Girl and The Robot" chcemy im wyjść na przeciw. Jednocześnie nie wyrzekamy się naszych ideałów, bo album "Senior" jest swego rodzaju ukłonem w stronę lat 70., Tangerine Dream czy Pink Floyd. Więcej na nim nastrojowych barw syntezatorów, łagodniejszych rytmów, a utwory mają dużo swobodniejszą konstrukcję.


Chyba to, że każda z nich ma oryginalny styl, ogromny talent, jest miła i jest naszą znajomą (śmiech). Zaczęliśmy od nagrań z Karin Dreijer Andersson, którą dobrze znaliśmy. Spędziła z nami kilka dni w studiu i wspólnymi siłami nagraliśmy m.in. "Tricky Tricky". Na Lykke Li trafiliśmy przez profil MySpace, jeszcze zanim wydała debiutancki album. Jej nagrania z fortepianem były zaledwie szkicami piosenek, ale wiedzieliśmy, że tkwi w niej wielki potencjał. Natomiast z Robyn nie liczyliśmy na zbyt wiele - ona jest wielką gwiazdą. Tymczasem przy pierwszym spotkaniu wyszło na to, że lubi naszą muzykę i chce nagrywać. Obawialiśmy się tylko, że jej występ przyćmi całą płytę (śmiech). Ale chyba uniknęliśmy tego.


Hm, na pewno jest w tym pewien wyraz poczucia dumy z tego, co stał się w ostatnich latach w Norwegii czy Szwecji. To znaczy Szwecja zawsze miała tradycję popową dzięki grupie Abba. Natomiast my mieliśmy taki kompleks małego państewka, w którym wszyscy chcą brzmieć jak Amerykanie czy Anglicy. Takim przełomem dla nas wszystkich był chyba sukces Björk, która pokazała, że najważniejsza jest oryginalność. Nawet nietypową wymowę w języku angielskim można uczynić atutem. To dało również nam siłę i motywację do działania, co przypieczętowała m.in. popularność pierwszej płyty. Dziennikarze próbowali ją zakwalifikować jako downtempo czy muzykę klubową, ale nie oszukujmy się, żaden brytyjski zespół nie brzmiał tak jak my. No może dopiero po naszym sukcesie (śmiech).


Od początku staramy się znaleźć równowagę między tym, co aktualne, tym, co oferuje nam współczesna technologia, a tym, co ponadczasowe - czyli dobre melodie i dobre piosenki. Dobrze wiemy też, gdzie tkwią nasze korzenie - pamiętamy, co robił Vangelis z syntezatorami, jak brzmiało Detroit techno. Mamy takie doświadczenie i pozycję, że nie musimy się z nikim ścigać, ani niczego udowadniać. Po prostu zależy nam na tym, żeby każda płyta miała dla słuchaczy wartość, a nie była produktem jednorazowego użytku.

p

O trzeciej w dorobku norweskiego duetu płycie, "Junior" >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj