Dziennik Gazeta Prawana logo

Jackson budził strach niemieckiej bezpieki

30 lipca 2009, 13:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego występ w Berlinie Zachodnim 19 czerwca 1988 roku postawił na nogi całą NRD-owską służbę bezpieczeństwa! Z zachowanych akt komunistycznej bezpieki wynika, że obawiała się ona zamieszek, jakie koncert Króla Popu pod Bramą Brandenburską mógł wywołać wśród młodzieży z Berlina Wschodniego.

. W przytoczonej notatce 20. wydziału głównego Stasi z dnia 4 maja 1988 roku czytamy: "(...) bez względu na okoliczności młodzież będzie próbowała usłyszeć koncert w okolicach Bramy Brandenburskiej". Z nazwiska wymieniono tam również młodych ludzi, którzy mieli przygotować się do starcia z policją ludową NRD.

Stasi rozważała podjęcie odpowiednich kroków udaremniających ewentualne i wtargnięcie do oddzielającej Berlin Zachodni od NRD strefy granicznej.

Jednym ze sposobów tłumienia zamieszek miała być . "Gdyby za pośrednictwem koncertu doszło do próby "politycznej prowokacji" ze strony Zachodu, Stasi zastąpiłaby przekaz nagraniem wideo z innego występu Michaela Jacksona" - napisał "Bild".

Tego planu nie wcielono jednak w życie, za to 19 czerwca 1988 roku, NRD-owska policja przeprowadziła w Berlinie Wschodnim - przypomina "Bild".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj