Dotąd niewiele osób wiedziało, że inspektor Letkiewicz gra ciężkiego rocka wraz z kolegami w zespole Hunter.

Reklama

To dla mnie, nas duża rzecz wystąpić przed Metallicą. To spełnienie marzeń z młodości, jest szansa że uścisnę dłoń tym muzykom - mówi portalowi dziennik.pl Letkiewicz tuż po tym, jak wyszedł z Sejmu, gdzie tłumaczył posłom kulisy funkcjonowania policji. Letkiewicz awansował na stanowisko wiceszefa policji w styczniu 2012 roku, a wcześniej kierował Wyższą Szkołą Policji w Szczytnie. Ma również tytuł naukowy dr habilitowanego i dziś odpowiada za całą logistykę największego polskiego pracodawcy, czyli policji.

Z liderem Huntera Pawłem "Drako" Grzegorczykiem chodziłem do liceum w Szczytnie. Ale dopiero przed kilku laty zespół uznał, że moje umiejętności wystarczają abym do nich dołączył. Muzyka to moja pasja - opowiada Letkiewicz.
Podczas jutrzejszego koncertu, zaplanowanego na blisko godzinę, Letkiewicz będzie grał na instrumentach perkusyjnych. Często jednak zasiada za samą perkusją zastępując Darka "Daraya" Brzozowskiego, który udziela się w kilku innych zespołach.

Cały koncert na perkusji zagram podczas Ursynaliów, na początku czerwca gdy wystąpimy przed legendą szybkiego grania Slayerem - mówi Letkiewicz.

Jak jednak udaje mu się godzić czas między służbę w policji a granie w kapeli rockowej? Jak tłumaczy muzyka to azyl w którym odpoczywa i choć na chwilę zapomina o problemach. Pierwszą rzeczą którą robię po wejściu do domu to puszczenie muzyki. Moja kolekcja liczy 1500 tytułów i choć wyrosłem na ciężkim graniu Black Sabbath, Iron Maiden czy właśnie Matallicy to dawno już nie ograniczam się tylko do tego gatunku. Słucham np. Pata Methenego lub muzyki operowej. To wszystko zależy od nastroju - opowiada.

Po przeprowadzce ze Szczytna do Warszawy zabrał ze sobą trenażer, który pozwala ćwiczyć grę na perkusji po cichu, bez doprowadzania do szału sąsiadów. Nie mam czasu na bieganie, salę gimnastyczną a gra się na perkusji całym ciałem. To także dobre, fizyczne, ćwiczenie - mówi komendant-rockmen.

Jak się dowiedzieliśmy ostatniej płyty Huntera słuchają już jego koledzy z pracy np. komendant główny policji Marek Działoszyński. Kilku z nich było na niedawnym koncercie zespołu w uznanej warszawskiej Hard Rock Cafe. Wybierają się również na Metallicę.

Warto dodać, że bliskie związki z muzyką ma również obecny szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Tajemnicą poliszynela jest, że Paweł Wojtunik grywa na "wiośle", czyli gitarze.