To będą czerwone usta. Wycięcie z papieru fani Kylie Minogue przyniosą na polski koncert i podniosą do góry podczas trwania piosenki "Kiss Me Once". Gdy Australijka występowała w Gdańsku w 2009 roku w ramach koncertu "Zaczęło się w Polsce", wielbiciele mieli dla niej czerwone balony i koszulki (jedną z nich nawet dostała). Teraz niespodzianką dla artystki będzie morze czerwonych ust (to znak rozpoznawalny podczas promocji nowej płyty).

Kylie Minogue promuje swój krążek "Kiss Me Once". Wypełniła go popowymi hitami, które pomogli jej przygotować specjaliści pokroju The Monsters & The Strangerz (pisali dla Rihanny) czy Pharrella Williamsa. Jednak na aktualnych koncertach można usłyszeć nie tylko nowy materiał. W podzielonym na kilka części występie Kylie wykonuje też swoje starsze hity: "Can't Get You Out Of My Head", "Love at First Sight", "All the Lovers" oraz oczywiście "I Should Be So Lucky" i "The Loco-Motion". Śpiewa też covery, na przykład "Need You Tonight" z repertuaru INXS. Z kolei w kawałek "Spinning Around" wokalistka wplata element z "Around The World" Daft Punk oraz motyw z serial "Aniołki Charliego".

Kylie nie byłaby sobą, gdyby kilkakrotnie nie przebierała się na scenie. A stroje przygotowali jej giganci mody pokroju Jeana Paula Gaultier, Dolce & Gabbana i Julien Macdonald. Scenę wypełnia do tego oszałamiająca, również zmieniająca się scenografia i tancerze. Na pewno dla oczu będzie to nie mniejsza przyjemność niż dla ucha. Sama Minogue zapowiadając ten występ, użyła słowa "spektakularny".

Jako suport wystąpi londyńska grupa Third Party, specjalizująca się w klimacie house.