Dziennik.pl logo

Eurowizja zmienia zasady. Nowe przepisy uderzą w Izrael i Ukrainę

Eurowizja w Ukrainie
Eurowizja w Ukrainie/Shutterstock
Organizatorzy Eurowizji zmienili zasady dotyczące sposobu przeprowadzenia tego konkursu, ogłaszając, że jeśli wygra kraj zaangażowany w konflikt zbrojny, to nie będzie mógł zorganizować tego wydarzenia w kolejnym roku. Interpretowane jest to jako reakcja na udział w konkursie Izraela, krytykowanego za działania zbrojne m.in. w Strefie Gazy. Nowe przepisy dotkną również Ukrainy.

Modyfikacja przepisów zakłada, że kraje, które wygrają konkurs, zostaną zdyskwalifikowane jako gospodarze konkursu w kolejnym roku, jeśli "wrażliwa sytuacja geopolityczna" wpłynie na "bezpieczeństwo, ochronę lub stabilność ich państwa lub najbliższego regionu".

Reakcja na obecność Izraela w konkursie

Dotychczas kolejny konkurs Eurowizji organizowany był przez państwo, które rok wcześniej go wygrało.

Jak zauważyła stacja BBC, zmiana ta jest interpretowana jako reakcja na obecność Izraela w konkursie – kraj krytykowany za interwencje wojskowe w Strefie Gazy i innych obszarach na Bliskim Wschodzie.

W listopadzie 2025 r. kilku krajowych nadawców, w tym z Hiszpanii i Irlandii, ogłosiło bojkot konkursu po nieudanej próbie zawieszenia udziału Izraela w Eurowizji.

Pomimo protestów reprezentant Izraela No’am Bettan zajął ostatecznie drugie miejsce. Było to drugi z rzędu taki sukces Izraela w Eurowizji. Sprawiło to, że niektórzy nadawcy mieli wyrażać w prywatnych rozmowach obawy dotyczące bezpieczeństwa, związane z organizacją konkursu w Jerozolimie lub Tel Awiwie, gdyby Izrael wygrał w przyszłości – zaznaczyła BBC.

Ukraina dotknięta zmianą w regulaminie konkursu

Zmiana w regulaminie konkursu dotknie również Ukrainy, odpierającej od 2022 r. rosyjską inwazję na pełną skalę.

W tym samym roku ukraińska grupa Kałusz Orkiestra wygrała Eurowizję. Wówczas organizatorzy konkursu przeprowadzili "pełną ocenę i studium wykonalności" w celu podjęcia decyzji, czy konkurs mógłby odbyć się w kolejnym roku w Kijowie. Ostatecznie uznano, że ryzyko jest zbyt duże i Eurowizję zorganizowano w Liverpoolu w Wielkiej Brytanii.

Obecna zmiana przepisów formalizuje tego rodzaju decyzje.

Jak postanowiono, "w razie potrzeby" Europejska Unia Nadawców (EBU) – organizator konkursu – "może zlecić niezależną ocenę bezpieczeństwa regionu zwycięzcy". "Po przeprowadzeniu tej oceny EBU skonsultuje się z Grupą Referencyjną, aby ustalić, czy zwycięski kraj jest w stanie bezpiecznie zorganizować konkurs" – dodano. Jeśli państwo zostanie uznane za niezdolne do tego, EBU wybierze alternatywnego gospodarza.

Podniesienie wieku uczestników konkursu

Wśród innych zmian ogłoszonych we wtorek znalazło się podniesienie minimalnego wieku uczestnictwa w konkursie z 16 do 18 lat oraz doprecyzowanie przepisów dotyczących korzystania z podkładów muzycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEurowizja zmienia zasady. Nowe przepisy uderzą w Izrael i Ukrainę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj