Dziennik Gazeta Prawana logo

Już wiadomo, jak umarła Whitney Houston

23 marca 2012, 08:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Whitney Houston – wrzesień 2010
Whitney Houston – wrzesień 2010/Shutterstock
Rzecznik koronera potwierdza: Whitney Houston zmarła w wyniku utonięcia, acz choroba serca i długotrwałe nadużywanie kokainy także odegrały swą rolę.

Prowadzący śledztwo w sprawie śmierci Whitney Houston odrzucili jakąkolwiek możliwość ingerencji osób trzecich. W organizmie artystki znaleziono marihuanę i silne leki, jak Xanax, substancje te jednak nie przyczyniły się do jej śmierci. Zdaniem biegłych wokalistka straciła przytomność i utonęła.

Bliscy gwiazdy poinformowali, że wyniki badań ich zaskoczyły i zasmuciły, szczególnie obecność środków odurzających w organizmie Whitney. Ale też odetchnęli z ulgą, uznając, że wszystko w sprawie jej śmierci jest już jasne, a sprawa zamknięta.

Whitney Houston została znaleziona 11 lutego w wannie, w hotelu w Beverly Hills. Wykonawczyni takich hitów, jak "I Wanna Dance with Somebody (Who Loves Me)", "I'm Your Baby Tonight" czy "I Will Always Love You"', miała na koncie dwie statuetki Emmy, sześć Grammy, trzydzieści Billboard Music oraz dwadzieścia dwie nagrody American Music. Jej płyty, single i wydawnictwa wideo rozeszły się w nakładzie 170 milionów egzemplarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj