Wokalista Robbie Williams poważnie zastanawia się nad kupnem willi po byłym gwiazdorze Michaelu Jacksonie. Posiadłość wyceniono na 18 milionów euro. Brytyjski muzyk odwiedził ją w zeszłym tygodniu i nie krył zachwytu.
Portal "tmz" doniósł, że zameczek w stylu francuskim był przez 38-letniego Williamsa oglądany w czwartek. W willi w Holmby Hills w Los Angeles 25 czerwca 2009 roku zmarł Jackson i od tamtego czasu stoi pusta. Niedawno została wystawiona na sprzedaż.
Brytyjczyk nie chce jeszcze publicznie deklarować, czy posiadłość, która liczy siedem sypialni, 13 łazienek, basen, spa i kino, zostanie przez niego nabyta. Pewne jest jednak, ze Williamsa stać na taki luksus. Tylko bowiem interesanci, którzy udowodnią, że mają wystarczającą ilość gotówki na zakup, mogą obejrzeć willę. (PAP Life)
mar/ dki/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP