Dziennik Gazeta Prawana logo

Gerard Way pisze na pożegnanie do fanów My Chemical Romance

27 marca 2013, 12:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
My Chemical Romance
My Chemical Romance/Media
Wokalista My Chemical Romance, Gerard Way napisał pożegnalny list do fanów, po tym jak zespół ogłosił zakończenie działalności.

Amerykańska kapela, przez wielu kojarzona z subkulturą emo, rozpadła się po 12 latach grania. W bardzo długim i pełnym dygresji liście do sympatyków MCR, Way starał się wyjaśnić, dlaczego kapela nie może już dalej istnieć. pisze Gerard Way. –

W dalszej części wspomina o żonie Lindsey, córce Bandit i ich wspólnym życiu z dala od depresji i nałogów (z czym muzyk miał problemy na początku kariery). – dodaje frontman. –

Artysta wyjaśnił, że zaczął powracać do dawnych przyzwyczajeń, nie komponował, nie słuchał muzyki, więc stwierdził, że trzeba zakończyć przygodę z My Chemical Romance. Zdementował także plotki, jakoby rozłam zespołu był spowodowany problemami rodzinnymi jego brata i basisty kapeli – Mikey'ego Waya. Na koniec przypomniał fanom, że rozpad kapeli nie oznacza, że muzyka MCR zniknie na zawsze. –– pisze Way.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj